10 sierpnia 2014

Rozrywkowo!



Weekend był bardzo udany. Chociaż oczywiście w sobotę miałam wielkiego lenia, nie chciało mi się ruszyć tyłka ale ostatecznie zebrałam się i na czas zjawiłam się u przyszłych teściów. Było bardzo miło i trochę żal było mi opuszczać towarzystwo, ale u mojej kuzynki było również bardzo sympatycznie. 
 
Pierwszy raz się z kuzynką upiłam. Stwierdziłyśmy, że nie wiemy kiedy będzie kolejna taka okazja, więc nie żałowałyśmy sobie. Do domu wróciłam o czwartej rano. Podobno wchodziłam bardzo głośno. A co tam?

AKTUALIZACJA: Potem upiłam się z nią drugi i ostatni raz. 

Sama powiedziałam sobie też, że po ciężkim tygodniu należy mi się relaks. 

A dzisiaj jak się koło 14 obudziłam to wyszłam na dwór, gdzie w dmuchanym basenie pluskał się malutki syn mojego kuzyna i dołączyłam do niego.

2 komentarze:

  1. :):)
    Pamiętam kiedyś, sto lat temu upiłam się z przyjaciółką tanim winem z biedronki :P
    w takie upały woda wskazana :D nawet w mini baseniku :D

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi OGROMNĄ frajdę, więc jeśli tu jesteś Drogi Czytelniku, to zostaw proszę ślad po sobie, będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...