27 sierpnia 2014

Pozytywnie; pomidorki koktajlowe

Pękłam i zrobiłam sobie małą kawkę, ale naprawdę bardzo malutką.
 
W odpowiedzi na komentarz Sissi Paris, pewnie że bywają pozytywne dni, np. dzisiaj. Pracowałam z fantastyczną pielęgniarką, z którą na początku mojej pracy w szpitalu miałam duże spięcia, a teraz mogłabym tylko z nią pracować. 

 Poza tym sam poranek miałam już bardzo udany bo… powiedzmy, że w autobusie było na kim oko zawiesić, więc przyjemny był dojazd do pracy;)

Chociaż rano padał deszcz, to teraz pięknie świeci słońce.

Termin urlopu już mam zaplanowany, teraz tylko na niego z niecierpliwością czekam.

I kolejny pozytyw to te maleńkie pomidorki koktajlowe, które uwielbiam! Są świetne do kanapek i bardzo wygodne do drugiego śniadania i od groma ich mam w ogrodzie.



A na koniec kiedy zadzwoniłam do mojego K. to powiedział mi, że już od wczorajszej naszej wieczornej rozmowy czekał na mój telefon, a to zawsze jest miło usłyszeć. 

W tym bardzo pozytywnym nastroju lecę na obiad.

Udanego popołudnia!

2 komentarze:

  1. Uwielbiam pomidorki koktajlowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmmm pomidorki koktajlowe to mogłabym jeść garściami :) zazdroszczę :)
    i dzięki za oficjalną odpowiedź :D

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi OGROMNĄ frajdę, więc jeśli tu jesteś Drogi Czytelniku, to zostaw proszę ślad po sobie, będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...