02 sierpnia 2014

Pojawiam się i znikam



Ponad dwa miesiące, tyle mnie tu nie było tym razem. Kolejny raz chciałam zrezygnować z prowadzenia bloga. Myślałam sobie „tak długo tu nie pisałam, po co wracać?”, ale z drugiej strony, zbyt ważne jest dla mnie to miejsce, by tak po prostu odpuścić. 

Przez większość czasu moja strona była nazywana przeze mnie kulinarną. I to chyba też było powodem mojej długiej nieobecności, zmieniły się moje zainteresowania, a blog został.
Rozwiązanie jest jedno; blog zostaje, choć stanie się on typowym pamiętnikiem. Nie będę ograniczać się w żaden sposób dotychczasową kategorią. 

I to właściwie tyle. W telegraficznym skrócie napiszę, że wszystko u mnie w porządku. Pracuje jeszcze w szpitalu, ale jestem już na półmetku mojego stażu. Z moim narzeczonym staramy się wywoływać w sobie tylko pozytywne emocje. A w Gdańsku rozpoczął się jarmark dominikański. Kilka stanowisk jest jak dla mnie wyjątkowo ciekawych, więc pewnie niedługo je ty pokażę. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze obraźliwe oraz spam nie są mile widziane, natomiast za wszystkie pozostałe bardzo dziękuję;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...