17 sierpnia 2014

Krótka notka o weselu


Kolejne kilka dni milczenia. Tym razem były jednak spowodowane konkretnymi sprawami. Mało kiedy miałam czas usiąść do komputera. Przed weselem jeździłam na zakupy, relaksowałam się z K. i pomagałam dekorować salę. 
 
Wesele było piękne. Młodzi zostali zaskoczeni prezentem już od początku, ponieważ zamiast pojechać do kościoła przygotowanym do tego samochodem pod ich dom podjechała dorożka!



Wytańczyłam się za wszystkie czasy. Nie chcę być nieskromna, ale szalałam na parkiecie razem z K. jak nikt inny! Ale babcia panny młodej (czyli też moja babcia) również szalała i bardzo się zezłościła, że po oczepinach było tak wiele chętnych do tańca z panem młodym, że „ledwo dwa obroty zrobiła i już była zmiana”

SMUTNA AKTUALIZACJA: Małżeństwo tych Państwa trwało około trzech lat, teraz (październik 2017) są w trakcie rozwodu.

Pomimo krótkiej spiny z moim K. spędziliśmy razem cudowny czas! Fantastycznie się bawiliśmy!

3 komentarze:

  1. Wszystkiego dobrego dla Młodej Pary :)
    Uwielbiam wesela :)

    OdpowiedzUsuń
  2. extra !!! :) dobra zabawa to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm czy kogos tutaj interesuje ile trwalo to malzenstwo?

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi OGROMNĄ frajdę, więc jeśli tu jesteś Drogi Czytelniku, to zostaw proszę ślad po sobie, będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...