08 kwietnia 2014

Rezygnacja, osowiałość, niechęć itd...

Naszła mnie ogromna fala rezygnacji. Po wczorajszej nocy, kiedy robiłam coś, w co włożyłam dużo pracy i zaangażowania okazało się, że efekty mojej pracy nie są takie jakich bym oczekiwała. 

Usłyszałam też, że sama jestem sobie tego winna. I właściwie to prawda, ale ciężko jest być ekspertem w czymś, co tak naprawdę robi się pierwszy raz. I jestem z tego powodu wściekła. Jestem wściekła na siebie, że nawet z taką głupią pierdołą nie potrafię poradzić sobie sama.


Dostałam się na półroczny staż do szpitala. I to mnie bardzo mocno cieszy, prawdopodobnie zacznę od początku maja.
Miałam dzisiaj sen, który to miał oznaczać, że wydarzy się coś, co sprawi, że moja samoocena wzrośnie. No nieprawda, sen był miły i przyjemny, ale nie sprawdził się zupełnie.
Próbowałam zarejestrować się też dzisiaj do lekarza. Więc patrzę w godziny przyjęć lekarzy i cieszę się już jak głupi do sera, że moja pani doktor dzisiaj przyjmuje w odpowiadających mi godzinach. I dzwonię do przychodni i dzwonię, i dzwonię. Świetnie, w końcu się połączyłam! No i mówią do którego lekarza chciałabym się zapisać „pani doktor dzisiaj nie przyjmuje”. Pytam się jak nie przyjmuje, jak na stronie jestem i widzę, że przyjmuje. „Tak, ale dzisiaj taką ma sytuację, że nie przyjmuje”
No fantastycznie, ja też miałam dzisiaj taką sytuację. Miałam dzisiaj taką sytuację, że naprawdę tej wizyty potrzebowałam.
No i dlatego wkurza mnie ten dzisiejszy dzień.

2 komentarze:

  1. Kochana!
    Czasem dopadają nas takie paskudnie dni, że niewiele jest rzeczy które zdołają poprawic nasz podły nastrój.
    Myślę, że sporo się u Ciebie dzieje, natłok obowiązków i nauki robi swoje.
    Potrzebujesz chyba odpoczynku, oddechu, zresetowania się!
    Może zrób sobie choc jeden taki luźny dzień, wyśpij się, zrób coś co naprawdę sprawia Ci przyjemnośc!!!
    Poza tym staż to cudowna wiadomośc!
    Super-wielkie gratulacje!
    To duża szansa, dlatego mocno trzymam kciuki!
    A lekarze...cóż, na nich nie ma rady:/

    ściskam! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. odpoczynek - to jest lekarstwo na Twoje niechciejstwo, rezygnację i inne skutki uboczne życia.
    Gratki z okazji stażu :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi OGROMNĄ frajdę, więc jeśli tu jesteś Drogi Czytelniku, to zostaw proszę ślad po sobie, będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...