14 kwietnia 2014

Przedświątecznie już!

Robiłam dzisiaj świąteczne ozdóbki. Wkurzyłam się bardzo mocno, ponieważ pięć jajek, w których tyle serducha mojego jest stopiły się od lakieru. Ale jestem osobą spokojną i dlatego nie denerwuję się, tylko jakoś taka wkomponuję je w stroiki, żeby stopionych fragmentów widać nie było.
 
Nastrój mam dobry, bo znalazłam sposób na prostowanie włosów tak, by ich nie niszczyć, a może nawet zadziałać na ich korzyść.
Zaprosił mnie K. przedwczoraj do kawiarni, ale nie do takiej zwyczajnej. Nie było niestety możliwości zrobienia zdjęć, ale będzie na pewno okazja jeszcze nieraz, więc wtedy napiszę więcej o tym wyjątkowym miejscu.

2 komentarze:

  1. Nie jestem cierpliwa i nie mam talentu do tworzenia takiego cuda! :)
    W ogóle nie czuję tych świąt, może to przez zabieganie...
    Zazdroszczę wypadu do kawiarni.
    Miłego wieczorku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze te jajeczka :-)
    ciekawa jestem co takiego kryje to wyjątkowe miejsce, w którym byłaś :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Komentarze obraźliwe oraz spam nie są mile widziane, natomiast za wszystkie pozostałe bardzo dziękuję;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...