03 kwietnia 2014

Kolacja z jajem

Teraz uwaga, jeżeli ktoś lubi jajeczko gotowane na twardo i jeżeli ktoś lubi majonez i do tego jeśli ten ktoś ma ochotę na piwko, to ślinka takiemu komuś pocieknie.
 
Wczoraj wróciłam po treningu tak wymęczona, że nie miałam nawet siły się wykąpać porządnie, bardziej pochlapałam się wodą, niż się umyłam.
Ale ostatkiem sił, ledwo rękami ruszając, słaniając się na nogach zrobiłam sobie kolację taką, o jakiej marzyłam. Czyli kanapki z jajeczkiem i na to fura majonezu, (uwielbiam majonez) i szczypiorek, który trochę zalega w lodówce.
A kufel piwa choć wzorem do naśladowania na pewno nie jest, ale to było moje marzenie.

2 komentarze:

  1. No i masz dopadł mnie ślinotok książkowy :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam majonez i takie jedzonko uwazam za mniam pycha!!!!

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi OGROMNĄ frajdę, więc jeśli tu jesteś Drogi Czytelniku, to zostaw proszę ślad po sobie, będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...