26 kwietnia 2014

Kawa i testy

Kawy potrzebowałam jak powietrza dzisiaj. 
 
Dostałam, a właściwie pożyczyłam dzisiaj trzy książki z testami maturalnymi. Matura już tak blisko, a ja czuję się kompletnie nieprzygotowana.
A od 5 maja zaczynam staż w szpitalu. Jestem bardzo zdenerwowana.
A jutro dwa zaliczenia znowu, z tego jedno dość trudne.
Byłam dzisiaj na maleńkich zakupach i kupiłam piękną sukienkę, sięga mi niemal do samych kostek i jest wyjątkowo elegancka. W sierpniu mam z K. trzecią rocznicę i myślę, że ta sukienka będzie na tę okazję perfekcyjna. 
 
Idę za moment na spacer z moim kundelkiem, a przy okazji zrobię kilka zdjęć, do czego też już od dawna się zbieram. Pisałam przecież, że las wiosną jest piękny, a teraz chcę to udowodnić.

2 komentarze:

  1. Jako była maturzystka napiszę Ci, że za kilka lat zapomnisz całkowicie o tym stresie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Matko moja matura z biologii :)
    Łączę się w naukowym szale :)
    Też zdawałam maturę z biologii, fakt sto lat temu ale pytanie pamiętam do dziś :P tak się stresowałam :)
    ale matura w porównaniu do sesji to pikuś.
    Ale nie denerwuję Cię,wiem jak to jest. To ważny egzamin w życiu,ale Ty jesteś tak ambitna, że poradzisz sobie z palcem w nosie! :*

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi OGROMNĄ frajdę, więc jeśli tu jesteś Drogi Czytelniku, to zostaw proszę ślad po sobie, będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...