06 marca 2014

Szybka notka

Wpadam tu tylko na chwilę, żeby napisać, że z tatą jest już całkiem dobrze. Na tyle się poprawił stan jego zdrowia, żeby już mieć do mnie pretensje z samego rana jak tylko się obudziłam.
A ja nie mogę poradzić sobie dzisiaj z bólem pleców i brzucha. W jakiej bym pozycji nie była, to przez pierwsze dwie minuty jest super, przez kolejne trzy jest znośnie, a potem już mi się chce płakać z bólu. Żebra bolą mnie tak jakby mnie ktoś skopał. Miałam już kiedyś podobny ból (z tym że wtedy nie bolały mnie plecy), byłam nawet z tym na pogotowiu, jak zwykle nikt nic nie wiedział, podali mi tylko leki rozkurczowe, więc tym razem poczekam sobie aż mi przejdzie.
Mam ochotę obejrzeć jakiś pozytywny film.

2 komentarze:

  1. Dziś ja Ci mówię do LEKARZA!
    Może Cię zawiało?
    Albo na tle nerwowym?
    No cholera nie wiem:(
    Mnie dla odmiany od kilku dni tak boli łeb, że chyba skisne:|

    Co do filmu ja zawsze na wszystkie smutki włączam sobie "Nigdy w życiu", nie wiem czemu tak mam :)
    albo "Kogel mogel" :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może jednak nie warto czekać tylko iść do lekarza to sprawdzić jeszcze raz?
    Co do filmu podpisuje się pod poprzedniczką ja też włączam "Nigdy w życiu" :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi OGROMNĄ frajdę, więc jeśli tu jesteś Drogi Czytelniku, to zostaw proszę ślad po sobie, będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...