10 marca 2014

Miękkie serce = twardy tyłek

Moi rodzice doskonale wiedzą, że mogą na mnie liczyć zawsze. Z doświadczenia wiedzą, że w ich problemy angażuję się bardzo mocno i robię wszystko by im pomóc. Szkoda tylko, że tego kompletnie nie doceniają. I nie dość, że oddając im się tak mocno wyczerpuje mnie to emocjonalnie, to w zamian za to mogę liczyć tylko na pretensje i żale i ciągłe dopieprzanie mi.
Jestem dzisiejszym dniem bardzo mocno zawiedziona. Ale za to jutro zamierzam odbić sobie te wszystkie przykrości dzisiejszego dnia. Jutrzejszy dzień jest tylko i wyłącznie mój. Będę sama w domu i będę sobie robić bardzo babskie rzeczy! Domowe spa jako przyjemności na ciało, i cały dzień dobra muzyka, jako przyjemność dla duszy. A może nawet dokonam jutro jakiejś dużej zmiany w moim wyglądzie...?

Tak czy inaczej, jutrzejszy dzień będzie dniem bardzo dobrym, choćby nie wiem co!

3 komentarze:

  1. Chudzinko Ty moja Kochana!
    Rodzice mają to do siebie, że wkurzają chwilami maksymalnie, ale co my byśmy bez nich zrobiły i Oni bez nas :)
    Życzę Ci, żeby jutrzejszy dzień był cudowny do granic możliwości!!!
    Buźka i dobrej nocki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja rowniez zycze wspanialego dnia!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uszy do góry - ja z moimi Rodzicami zaczęłam się dogadywać, jak zamieszkałam w innym kraju... ;) Nie mówię, że to jedyne rozwiązanie, ale bardzo skuteczne ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze obraźliwe oraz spam nie są mile widziane, natomiast za wszystkie pozostałe bardzo dziękuję;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...