12 marca 2014

Kawa imbirowo-miodowa

Dzisiaj pogoda jest tak piękna, że wybierając się na zakupy ubrałam leciutką wiosenną kurtkę. Słońce tak dobrze na mnie wpływa. Już nie mogę doczekać się ciepłych wieczorów spędzonych w ogrodzie przy blasku świec (antykomarowych).
Bardzo chętnie będę robiła K. pyszną mrożoną kawę.
Póki co jednak na mrożoną kawę jest wciąż za zimno.
Wielokrotnie pisałam już o imbirze jako wspaniałym dodatku do herbaty, a przecież do kawy pasuje równie dobrze.
Na poprawę nastroju postanowiłam sobie zrobić słodką kawę.
Kilka plasterków suszonego imbiru zalałam razem z kawą, a po ostygnięciu osłodziłam miodem (przed tym krokiem proponuję wyciągnąć imbir, kawa jest lepsza i łatwiej się pije). Ozdobiłam bitą śmietaną, a na wierzch posypałam kakao. 

 
Smacznego!

7 komentarzy:

  1. Nie przepadam za kawą ale ja ciekawie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zacofanym kawo-maniakiem:) Piję tylko rozpuszczalną i tylko z mlekiem :) Czasem wychodząc gdzieś ze znajomymi serwuję sobie latte macchiato:) Muszę poszerzyc kawowe horyzonty w zaciszu domowym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam wolę kupić dobrej jakości kawke, która juz sama w sobie ma delikatne nuty imbiru. Mniej roboty i lepsza jakość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepsza jakość? Naprawdę uważasz, że smak imbiru tworzony w chemiczny sposób jest lepszej jakości niż prawdziwy imbir?

      Usuń
  4. Ale musi fantastycznie pachnieć i smakować:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pyszności, i jeszcze ta bita śmietana na wierzchu mmmmmm ;)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi OGROMNĄ frajdę, więc jeśli tu jesteś Drogi Czytelniku, to zostaw proszę ślad po sobie, będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...