04 marca 2014

DIY: Muszelki i śmieciuch po Air Wick

Na długim spacerze byłam, przedstawiam na to nawet zebrane dowody.

Używam od niedawna elektrycznych zapachów Air Wick i po ostatnim został mi „flakonik”, pomyślałam że w taki sposób mogę go wykorzystać.
Jutro tata idzie do lekarza znowu, bo nie jest z nim ani trochę lepiej. A do tego jeszcze doszły problemy zdrowotne mamy. Niby wszystko super, ale po dzisiejszym badaniu pojawiły się bardzo niepokojące objawy, które absolutnie nie powinny mieć miejsca.
Ja wiem, że ostatnio moje wpisy, to głównie narzekanie... Ale jak to się mówi, raz na wozie raz pod wozem, jutro pewnie będzie lepiej.

1 komentarz:

  1. Ale pomysł fajny :)
    I jak ładnie to wygląda! :)
    Każdego czasami dopadają takie dni...to normalne. To Twoje miejsce i nawet jeśli miałabyś narzekać dzień i noc, to wolno Ci!!!
    Poza tym to nie narzekanie!!!
    Dużo zdrówka dla Rodziców!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze obraźliwe oraz spam nie są mile widziane, natomiast za wszystkie pozostałe bardzo dziękuję;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...