14 lutego 2014

Romantyczny obiad

Notka absolutnie wyjątkowa! Nie o moim pichceniu, bo ja do tego ręki nie przyłożyłam. Wszystko przygotował K.!
Z tej okazji przyznać się muszę też do małych wagarów, których nie żałuję ani trochę!
Zupełnie nie spodziewałam się takiej celebracji z Jego strony. Ale to miłe zaskoczenie.
Niestety przepisu nie otrzymałam, bo usłyszałam, że „najlepsi kucharze nie dają swoich przepisów”. Ale oficjalne pozwolenie na zrobienie i umieszczenie zdjęcia jest:)
Dodam, że specjalnie dla mnie wersja bez mięsa!!!


A jak Wam mija ten dzień??




4 komentarze:

  1. Bardzo lubię, gdy ktoś zastępuje mnie podczas gotowania. Widzę, że głodna nie byłaś, bo porcja od serca :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta porcja mi jeszcze na kolację bez problemu wystarczy:)

      Usuń
  2. Bla bla bla złośliwy Dziubaku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Cię kocham, ale tej kawy to się chyba nie doczekam już dzisiaj.

      Usuń

Komentarze obraźliwe oraz spam nie są mile widziane, natomiast za wszystkie pozostałe bardzo dziękuję;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...