01 lutego 2014

Melisa



Moje poczucie własnej wartości, szacunek do samej siebie i godność bardzo mocno ucierpiały, gdy prosiłam mężczyznę, by ze mną porozmawiał, by został, prosiłam i prosiłam… Jeżeli nie chce ze mną rozmawiać, to go nie zmuszę prawda? 

Poza tym mama robiła sobie badania genetyczne, w jakimś genie ma prawdopodobnie mutację, bo babka nic nie chciała przez telefon powiedzieć. Mi od razu przez telefon powiedziała, że jest w porządku.
Obawiałam się takiego wyniku. W praktyce oznacza on, że w 80% mama będzie miała nawrót raka.
Dzieje się źle, ale trzeba żyć dalej. A na stresy nie ma nic lepszego niż naturalne sposoby czyli melisa, ale… 

No właśnie, jest niestety ale.

Melisa rzeczywiście działa uspokajająco, pomaga zasnąć, leczy nawet steny depresyjne i nerwicę.  Łagodzi ból głowy i bóle menstruacyjne (wspomaga też wywołanie menstruacji), pobudza trawienie, zmniejsza wzdęcia,  ma też działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe, podczas gorączki ochładza organizm. 

Wszystko pięknie, jak widać meliska jest ziołem cudownym i powiedziałabym nieprzeciętnym, ALE na pewno nie taka, jaką kupujemy w sklepie!

Po pierwsze w herbacie „torebkowej”, która oczywiście jest wygodna, nie ma wcale cennych olejków eterycznych.

Po drugie, w kupnych herbatach z melisy znaleźć można takie cuda, jak susz traw i ogólnie, innych roślin rosnących w pobliżu.

Po trzecie, melisa traci swoje właściwości przez obróbkę mechaniczną, jakiej poddawana jest, gdy jest przygotowywana do sprzedaży.

I to dlatego (w skrócie) jeżeli chcemy, by nasza meliska działała na sen, na uspokojenie, to musimy sami ją sobie wyhodować. 

I ja mam taki właśnie plan. Na wiosnę, jak na pobliskim ryneczku będzie już można kupić ziółka, to ja zaopatrzę się w melisę.

W bardzo konkretnym celu. Przygotowuję się do zrobienia nalewki  z melisy.

Ale o tym w przyszłości.

A teraz uciekam dołować się.

1 komentarz:

  1. Melisę można bardzo łatwo wyhodować samemu :) Po prostu z nasionek! Udało mi się to w zeszłym roku-bardzo polecam!
    Nie miałam pojęcia, że melisa sklepowa traci swe właściwości... :(((
    Bardzo życzę Tobie i Twojej mamie, aby wyniki były jednak pozytywne. Z doświadczenia wiem, że nie chcą mówić jaki jest wynik telefonicznie, nawet jeśli jest dobry. Tak więc uszy do góry :)

    A co do facetów, to... na nieszczęśliwą miłość najlepsza jest... nowa miłość :)))

    OdpowiedzUsuń

Komentarze obraźliwe oraz spam nie są mile widziane, natomiast za wszystkie pozostałe bardzo dziękuję;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...