12 lutego 2014

Kawa z mlekiem

Mam strasznego świra na punkcie wietrzenia pokoju. To prawdopodobnie dlatego, że lubię gdy w moim pokoju ładnie pachnie (jak każdy zresztą) a uważam, że żaden odświeżacz powietrza nie zadziała tak jak otwarte okno.
Porządki poszły mi lepiej niż przypuszczałam, myślałam, że jeszcze mi coś zostanie na dzisiaj, a wszystko jest już skończone!
kawaWłaściwie, pojawiłam się tu tylko na chwilę, przy okazji małej kawy.
Kawa z mlekiem generalnie jest raczej zwyczajną kawą. Ale bardzo lubię kiedy tego mleka jest dużo, bardzo dużo a nawet bardzo, bardzo, bardzo dużo. I to mnie właściwie popycha w kierunku latte.... Ale o tym w innym wpisie.
Teraz mówię szybkie dzień dobry i życzę udanego popołudnia!


4 komentarze:

  1. A u mnie dziś pech,nad pechami skończyła się kawa!!!
    No by to szlag trafił!!
    Przyjdzie mi wypić inkę,albo inne siki weroniki:(
    Latte uwielbiam,i wyszukałam że w lidlu będzie spieniacz do mleka,kupię i będę piła na morgi:P
    Miłego dnia!:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info, pewnie też się zaopatrzę!

      Usuń
  2. Zrobiłaś mi smaka ta kawusią i biszkopcikami :) Zaraz mykam do szafki i zjem Alexowi kilka biszkoptów hihihi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się zakochałam w kawie ze spienionym mlekiem. Właściwie to mi tam kawa wcale nie potrzebna, mleko wystarcza... :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi OGROMNĄ frajdę, więc jeśli tu jesteś Drogi Czytelniku, to zostaw proszę ślad po sobie, będzie mi bardzo miło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...