26 sierpnia 2013

06. Bursztynówka

Inspiracjo Moja! Jutro, jak tylko z pracy wrócę, 14.30 równiutko biegnę na pocztę z przygotowaną już dla Ciebie paczuszką. Przepraszam, ale dzisiaj strasznego lenia po leśnym spacerze dostałam.

Jeśli chodzi o bursztynówkę, to znalazłam dwie opcje. Jedna dobra i jedna niedobra (mam na myśli smak, a nie właściwości). Ja osobiście powiem, że wybieram opcję "niedobra".

Więc ta dobra robi się w taki sposób, że do słoja wsypujemy 20 dkg bursztynu. WAŻNE; w celu umycia bursztynowych kamyczków należy je wypłukać w letniej wodzie. Zalewamy bursztyn litrem czystej wódki 40% i do smaku dodajemy dwie łyżki cukru brązowego. I to jest ten przepis, z którego ja nie zamierzam korzystać, ale go zamieszczam, by dać wybór.

A teraz najłatwiejszy na świecie sposób jaki ja wykorzystam to buteleczka maleńka 200 ml. I teraz 1/4 buteleczki wypełnię bursztynem (jak wyżej, opłukanym w letniej wodzie) i do pełna zaleję spirytusem. I już. I będzie sobie stać tak przez około trzy tygodnie, może miesiąc a jak zacznie się grypowy sezon to codziennie do herbaty ciepłej rano będę trzy kropelki wlewać. I takie 200ml mam nadzieję, że mi na całą jesień i zimę wystarczy. Dodam jeszcze, że bursztynu nie będę wyciągać, tylko będzie sobie "leżakował".

Moja babcia ma dwudziestoletnią bursztynówkę, której ja nie miałam okazji smakować, ale podobno cuchnie już stęchlizną. A od cioci słyszałam, że długo stojąca bursztynówka smakuje pleśnią.

To tyle na dzisiaj. A naszła mnie straszna ochota na czosnek marynowany.

Mam nadzieję, że przeżyliście jakoś ten poniedziałek

Do jutra:)

2 komentarze:

  1. Nalewkę bursztynową posiadam, zrobiona chyba z 12 lat temu przez moja mamę. Ale u nas jest to opcja do smarowania skroni np przy bólach głowy itp. Nie do spozywania, ale pewno i do herbaty by się nadała:)Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  2. a czemu ta pierwsza jest niedobra?

    OdpowiedzUsuń

Komentarze obraźliwe oraz spam nie są mile widziane, natomiast za wszystkie pozostałe bardzo dziękuję;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...